Wakacje
8 lipiec 2008
Hej. To mój pierwszy post na tym blogu, bo jakoś nic się nie dzieje ciekawego, poza tym, że Sonia ostatnio była na szczepieniu, ale o tym nie ma co pisać, oraz że jutro jedzie z nami na wakacje (9.07). I właśnie o tym zamierzam coś napisać.
Sonia już kiedyś była z nami na takim wyjeździe, ale chyba nie były to wakacje jej marzeń. Bywa. Po prostu męczyła się w drodze, bo cały czas się o nas denerwowała, nawet jeśli ktoś poszedł tylko do toalety. Ale tym razem mam nadzieję, że będzie inaczej.
Tym razem Sonia dostanie Aviomarin, żeby była taka bardziej ospała niż zwykle. Poza tym teraz mamy większy bagażnik i będzie miała troszkę więcej miejsca, no bo jeszcze walizka (;/). Mogłaby jechać na dachu, ale zamierzamy wziąć rowery. W końcu warto sobie w Białowieży popedałować.
Hmmm... Co by tu jeszcze dodać. Aha! Dla Sonii bierzemy kocyk, no bo legowisko się nie zmieści. Bierzemy 2 miski, szczotkę, książeczkę zdrowia, trochę zabawek i jedzenie (kasza i puszki). Może kaganiec, ale raczej w to wątpię. No i oczywiście smycz ;p
Podróż będzie dosyć długa (10h), ale wcześnie rano (3:00-5:00
Komentarz?
Załóż konto i/lub zaloguj się by skomentować ten wpis

Komentarze